Dieta i suplementacja


W codziennej diecie bogatej w błonnik muszą znaleźć się produkty zbożowe, otręby, kasze, płatki zbożowe, owoce i warzywa. Błonnik możemy także przyjmować w postaci suplementów. Zalecenia dziennego spożycia, według różnych źródeł wahają się w granicach 20-40g. na dobę u osób dorosłych. Ponadto zaleca się aby zawartość błonnika w 1000 kcal wynosiła 10g.



 


Zapobieganie zaparciom i otyłości


Zadania jakie spełnia zależą przede wszystkim od zawartości frakcji nierozpuszczalnej i rozpuszczalnej. Najnowsze badania wykazały, że błonnik nierozpuszczalny (celuloza, hemicelulozy i ligniny) korzystnie wpływa na wchłanianie wody, a przez to na perystaltykę jelit i wydalanie, natomiast błonnik rozpuszczalny (pektyny, gumy i śluzy roślinne) posiada zdolność obniżania poziomu cholesterolu, a ponadto wykazuje działanie regulujące poziom glukozy we krwi. Stanowi bardzo wartościową substancję dla osób odchudzających się - zwiększone spożycie błonnika, wpływa na obniżenie masy ciała poprzez przyspieszenie metabolizmu i usuwanie niestrawionych resztek, a także przedłuża uczucie sytości po posiłku. Zapobiega przede wszystkim dolegliwościom i chorobom takim jak:

• zaparcia,

• zespół jelita drażliwego,

• otyłość,

• cukrzyca,

• miażdżyca.



Skutki nieprawidłowej diety


Żyjemy w czasach, w których tempo życia sprawia, że często nie dbamy o to co jemy. Spożywamy coraz więcej posiłków tłustych, z dużą ilością węglowodanów co znacznie obciąża nasz układ pokarmowy. Wpływ na złe odżywianie ma także zanieczyszczenie środowiska i zawartość metali ciężkich w spożywanych produktach. Aby oczyścić organizm i wspomóc proces trawienia warto zadbać o odpowiednią ilość błonnika w diecie. Jest on związkiem chemicznym naturalnie występującym w komórkach roślin. Ze względu na to, że nie jest trawiony w przewodzie pokarmowym człowieka, niegdyś uznawany był za zbędny, obecnie wiadomo, że pełni niezwykle istotne funkcje w procesach trawiennych.




Historia Agnieszki, która dokonała zmiany w swoim życiu


Mam na imię Agnieszka. Mam 35 lat i odkąd pamiętam zmagałam się z problemami zdrowotnymi. Szczególnie tymi, związanymi z układem pokarmowym. Dodatkowo mój cholesterol był za duży. Dokuczało mi także nadciśnienie. Próbowałam coś z tym zrobić. Stosowałam różne preparaty, ziółka. Byłam bardzo zdeterminowana i nie raz przekraczałam nawet dzienne dawki, byleby tylko znowu poczuć się dobrze we własnym ciele. Na nic to się zdało. Traciłam już nadzieję na lepsze życie.


W końcu jedna z koleżanek poleciła mi nasiona babki płesznik i łuski babki jajowatej. Jakoś nie wierzyłam w działanie tego preparatu. Bo niby dlaczego miałby mi pomóc, skoro inne nie pomagały? Myślałam, że to kolejny bubel i nabijanie ludzi w butelkę. Stwierdziłam, że jednak zaryzykuję, bo przecież co mi szkodzi.


Zażywałam błonnik, systematycznie robiąc badania. Zauważyłam sukcesywny spadek cholesterolu. Wyniki były naprawdę dobre i to już po trzech tygodniach. Moje zaparcia zaczęły systematycznie ustępować. Dodatkowo zauważyłam, że zmniejszył mi się apetyt. Już nie podjadam wieczorami i nie muszę jeść takich ilości jedzenia jak wcześniej. Po zażywaniu nasion z babek mam wspaniałe samopoczucie, tryskam energią i dobrym humorem. Co najważniejsze zaczęłam faktycznie odczuwać efekt oczyszczenia organizmu. Zrzuciłam 5 kg w ciągu zaledwie miesiąca. Mój komfort życia znacznie się poprawił. Czuję się coraz lepiej w swoim ciele, lekko i zdrowo.


Gdybym sama nie spróbowała, to bym nie uwierzyła. Jeżeli chcecie zmienić swoje życie, to spróbujcie tego preparatu. Niczym się nie ryzykuje, bo jest on całkowicie naturalny, a można zyskać całkowicie nowe, zupełnie inne życie. Nie boję się już wyzwań, które stoją przede mną, czuję się prawdziwą kobietą i wiem, że dopiero teraz świat stoi przede mną otworem! Dlatego z czystym sumieniem bardzo polecam Błonnik365.


Agnieszka Malińska z Wrocławia